
| Linki, cytaty, nowiny | 2012.12.29 20:16 20:18 |
Prosty sposób na oszukanie kamer miejskich | (poleca Piotr Świtecki) | | |
 W czasach, w których na ulicach przyglądają nam się kamery i ciąży nad nami widmo totalnej inwigilacji, okazuje się że istnieją proste metody na pozostanie anonimowym i to bez zasłaniania twarzy. | Jeśli drażnią nas wszechobecne obiektywy kamer, szybko i tanio możemy wykonać urządzenie, które pozwoli nam je oszukać i pozostać anonimowym. Znakomita większość kamer, a zwłaszcza czarnobiałe kamery wykorzystywane m.in. przez firmy ochroniarskie i straż miejską jest dostosowana do odbierania niskich poziomów promieniowania podczerwonego. Dzięki temu mogą one wciąż być przydatne nawet w warunkach słabego oświetlenia. Poziom natężenia światła w jakim kamera może pracować określa się za pomocą tzw. jednostek Luks (lx).
W związku z powyższym, prawie każdą kamerę miejską można oślepić za pomocą odpowiedniego natężenia promieniowania podczerwonego. By sprawdzić działanie tej metody wystarczy wykonać prosty eksperyment – weźcie do ręki swój telefon komórkowy, włączcie tryb aparatu/kamery, a następnie wycelujcie w obiektyw swój pilot do telewizora i wciśnijcie którykolwiek z przycisków. Najprawdopodobniej, aparat zarejestruje spory rozbłysk światła. Dzieje się tak dlatego, że chociaż ludzkie oko nie widzi podczerwieni, większość kamer je wychwytuje.
By pozostać anonimowym, wystarczy zatem wykonać „czapkę niewidkę” składającą się z tanich diod LED na podczerwień, kabelków i baterii o napięciu 9 volt. Chociaż na ulicy nikt nie zobaczy nic podejrzanego, kamery zarejestrują duży rozbłysk światła zasłaniający naszą twarz.
Źródło: pej.cz |
| 5562 odsłony | średnio 5 (7 głosów)      |
Tagi: monitoring, kamery miejskie, Wielki Brat patrzy, jak oszukać monitoring, podczerwień, LED, kryterium uliczne, technologia, inwigilacja.
|