Chodzi Ci o to, czy też jest Żydem? ;-) Nie, nie wiem. Po prostu doceniam jej aktywność po kwietniu 2010 r. i medialną charyzmę. Poza tym idzie (czy już jest) Era Wodnika i ma być matriarchat. Podlizuję się na zapas ;)
Mufti.
Wał ensa też maiał i ma charyzmę. Krzyczy aby na ludzi "maszerujących" wysyłac "morderców" w mundurach i bez (oczywiście).Myślałem, że może być żydówką, ale jak piszesz, że może być żydem?!! To prawda, że dzisiaj trudno odróżnić chłopa od baby!!!
Pozdrawiam
Zenon. Dobrze mówi, ładnie mówi, autentycznie mówi, to co trzeba i z emocją. No po prostu trybunka ludowa. Samą prawdę mówi, między oczy. Samą, ale czy całą? Aż człowieka niepokoi to, że nie ma się do czego przyczepić. Co najwyżej do pro-PiSostwa nie okazywanego jawnie.
Na przykład tu: www.rp.pl
Mufti.
Nu. Jak do pro PiSdzielcow to nic dobrego. O ile ja dobrze widzę to nienajgorzej czyta. No ale jeśli znów Ty mówisz, że mówi. Boże nie nadążam za nowomową. Pozdrawiam
Gdy się powiedziało a, by "wielka kariera" mogła dojść do skutku, trzeba powiedzieć i b.
Pani E.S. jest laureatką m. in. nagrody im. A. Woyciechowskiego (ciekawa pisownia), twórcy radia Zet.
Tę nagrodę otrzymało wiele innych "osobistości", np p. Poczobut.
Wszystko łatwo można znaleźć pod wskazanum wyżej linkiem. Jest to dosyć ciekwe środowisko.
Więc kariera w zasięgu ręki. Pozdrowienia.
Czytać aby być mądrym.
Przecież stoi na końcu manifestu Solidarnych 2010 jak byk:
"Wspólnie pragniemy realizować marzenie poległego w Smoleńsku prezydenta o Polsce silnej i sprawiedliwej.
Chodźcie z nami!"
A cóż znaczą piękne słowa, skoro program do kitu?