Obecność
strona główna · działy · tagi · o autorze · szukaj · Polacy.eu.org  
 

Blog (tylko blog)2010.09.27 10:46

Z pijanym nie tańczę, z głupim nie piję

 
 
Dziękuję Panie AdamieDee za wpis „Muftiemu do pamiętnika”. Pozwolę sobie odpowiedzieć kosztem porannej kawy, więc może bez adekwatnego polotu - ale i bez zwłoki…
 
W Pana tekście przewija się teza, jakoby niechęć do wulgaryzmów była spłycaniem języka.

Świadczy to o poddaniu się lewackiej manipulacji, w efekcie której kojarzymy brak bluzgów z politpoprawnością.

Może obawiamy się języka zbyt wygładzonego, bo kojarzy się z wypraną ze znaczenia marketingową, PiaRowską nowomową?

Bo chyba nie chodzi o udowadnianie własnej dojrzałości, męskości? Mojemu synowi przeszło w drugiej klasie podstawówki…

Jest akurat odwrotnie. Ograniczenie użycia wulgaryzmów prowadzi do wzbogacenia języka, do skuteczniejszego posługiwania się nim, a przede wszystkim do pełniejszego postrzegania własnych emocji i otaczającej nas rzeczywistości.

Używanie wulgaryzmów jest często drogą jednokierunkową.
Wystarczy wyjść na ulicę lub wystawić ucho za okno. Usłyszymy komunikaty w rodzaju „Zaj....cie, k....! I ch..!”, przy czym znaczenie takich fraz – od zachwytu, przez irytację, do rozpaczy – zależy wyłącznie od intonacji.
Na tym poziomie to ja się porozumiewam z psem (bez urazy, Chaps).
Interpunkcja (choćby szlajające się po krótkich zdaniach, osamotnione „k....”), szczególnie w wykonaniu żywcem wyciętych z Bravo Girl nastolatek, też bywa powalająca.
O „wielkich improwizacjach” z okolic Krzyża na Krakowskim Przedmieściu, łączonych często z fizycznym performance, nawet nie wspominam.

Parafrazując znane powiedzenie: nie rozmawiaj językiem leminga – ludzie mogą nie dostrzec różnicy.

Czy to jest język Sienkiewicza? Mickiewicza? „Bogurodzicy”? Jana Pawła II? A, co mi tam – Kaczyńskich?
Czy – już raz skutkiem nadinterpretacji wzięto mi to pytanie za złe, ale to dobre pytanie – ze swoimi bliskimi (dziećmi?) i sąsiadami, na co dzień właśnie takim językiem Pan rozmawia? I oni z Panem też? Naprawdę?

I forma i treść są ważne. „Jest czas wojny i czas pokoju, czas budowania i czas burzenia”. Można rzucić „grubym słowem”, można i trzeba „odpowiednie dać rzeczy słowo”, ale kiedy, w jakich okolicznościach – to już kwestia smaku. W jednej z moich notek jest dowód, że nie teoretyzuję.
A jeszcze w kontekście „Potęgi smaku”: czy aby na pewno znowu przyszły takie czasy, że można mieć jaja tylko tracąc głowę?

Schamienie i wewnętrzne ubóstwo, rozmienienie swego gniewu na drobne, odstraszenie sensownych osób od tego, co piszemy na niepoprawni.pl – oto „osiągnięcia” tych nie dających sobie rady z emocjami ujeżdżaczy podwórkowej łaciny.

Naprawdę, język może znacznie więcej, niż natupać Palikotowi. Może znacznie więcej… Degeneracja języka pociąga za sobą degenerację całości naszego sposobu bycia i postrzegania.


słowom twoim spraw wagę i ciężarki, a ustom spraw drzwi i zasuwę
(Syr. 28,25)

to, co z ust wychodzi, pochodzi z serca, i to właśnie czyni człowieka nieczystym
(Mt. 15,18)


Żołnierz z ilustrującego Pana tekst plakatu zapewne chce umyć ręce tak szybko, jak to tylko możliwe. Niezbyt jest zadowolony z zapachu i porównywania go do małp. I mi też jedynie o to chodzi: żebyśmy nie przestali dostrzegać różnicy, nie przyzwyczaili się nazywać chlew salonem, a łajno – koronkami.

„Shit IS a weapon”. Zgoda. Pod warunkiem, że nie ma niczego lepszego.



*   *   *  



Od jakiegoś czasu zbieram myśli na notkę o języku z przyległościami, ale jest ich (tych myśli; przyległości zresztą też) zbyt wiele i są jeszcze zbyt niewyraźne, by wyprowadzać je przed oczy Szanownych Współpiśców.
Niemniej jednak sygnalizuję, że to jeszcze nie koniec tematu.

A teraz - czas na kawę! 
 
Tekst opublikowany pierwotnie 27 września 2010 r. na portalu Niepoprawni.pl

 
1469 odsłon  średnio 5 (1 głos)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: bluzgi, język, polemika, polszczyzna, wulgaryzmy.
 
Kłamstwo powinno się zwalczać prawdą, a nie pałką policyjną.

login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło
najnowsze komentarze
Re: Ruskie onuce czerwonej zarazy
Piotr Świtecki → Marek Stefan Szmidt
Re: Ruskie onuce czerwonej zarazy
Marek Stefan Szmidt → Piotr Świtecki
Re: Ruskie onuce czerwonej zarazy
Piotr Świtecki → Marek Stefan Szmidt
Re: Ruskie onuce czerwonej zarazy
Marek Stefan Szmidt → Piotr Świtecki
Dedykacja
Piotr Świtecki
Re: Trzy dni w Polin
Marek Stefan Szmidt → Piotr Świtecki
Re: Dziady
Marek Stefan Szmidt → Piotr Świtecki
Re: Dziady
Piotr Świtecki → Marek Stefan Szmidt
Re: Dziady
Marek Stefan Szmidt → Piotr Świtecki
Re: Dlaczego Rosja dzieli Polaków?
MatiRani → Piotr Świtecki
Re: LGBT, czyli kryzys elit
MatiRani → Piotr Świtecki
Re: Dlaczego Rosja dzieli Polaków?
Piotr Świtecki → MatiRani
Re: LGBT, czyli kryzys elit
Piotr Świtecki → MatiRani
Re: Czy Polska musi iść drogą Zachodu?
MatiRani → Piotr Świtecki
więcej…