Obecność
strona główna · działy · tagi · o autorze · szukaj · Polacy.eu.org  
 

Linki, cytaty, nowiny2015.04.27 11:09

Coś zmienić w tym kraju!

(poleca )

Jakub Wielicki

 
Rzecz w tym, ze Ruch Narodowy sam w sobie jest dość eklektycznym porozumieniem, a rejestracja partii politycznej nie usuwa głównych problemów. Ujmując rzecz wprost, brakuje nie tylko spójnego, szczegółowego programu, ale nawet ogólnego konsensu w sprawach ustrojowych, gospodarczych i dotyczących polityki zagranicznej.
 
Głównym spoiwem pomiędzy zrzeszonymi organizacjami pozostaje ogólnikowo pojmowany „patriotyzm”. Nie stanowi to problemu w przypadku luźnej konfederacji, zawartej dla wspólnej realizacji ściśle określonych przedsięwzięć, ale już partię polityczną czyni niezdolną do spełniania swoich zadań. Wobec tego dołączenie do „antysystemowej koalicji” dodatkowo przyczynia się do rozmycia i tak niejasnego przekazu, a również wywołuje konfuzję wśród członków i sympatyków Ruchu. Należy zadać sobie pytanie, co tak naprawdę łączy nacjonalistów z dogmatycznymi liberałami gospodarczymi, dla których wszelkie inne problemy niż przezwyciężenie „socjalizmu” i zaprowadzenie mitycznego „wolnego rynku” są nieistotne, jak również z „naprawiaczami” liberalnej demokracji zafiksowanymi na punkcie reformy ordynacji wyborczej? Łączy niewiele.
[...]
Naiwna jest więc wiara w to, że demoliberalny system można rozsadzić od środka. Mówiąc brutalnie: to, że w starym cyrku pojawi się kilka nowych małp nie tylko nie stanowi dla niego zagrożenia, a przeciwnie, zwiększa jego atrakcyjność. Dla rządzącej sitwy kolejne ruchy „antysystemowe” to tylko wymienne efemerydy. Kiedy jedni już się znudzą i skompromitują, pojawiają się następni. Ruch Narodowy nie może dobrowolnie wchodzić w tę rolę. Jeżeli ma startować w wyborach, to musi robić to samodzielnie, jako odrębny podmiot, który mówi własnym językiem, odmiennym od wszystkich innych ugrupowań. Pamiętać przy tym należy, że celem nadrzędnym kolejnych kampanii wyborczych powinno być promowanie idei i postaw, przedstawianie własnego opisu rzeczywistości i kierunków zmian. Wybór do marionetkowych organów nie powinien być celem samym w sobie. Wiarygodność buduje się długo i mozolnie, a stracić ją można bardzo łatwo. Nie wolno jej przehandlować za kilka foteli w Sejmie czy państwowe dotacje dla partii.

Ewentualny sukces wyborczy musi być wynikiem pracy w terenie, pozyskiwania ludzi, a także dobrej organizacji wewnętrznej Ruchu. Wówczas obecność w Sejmie nawet niewielkiej, ale bezkompromisowej, zdyscyplinowanej, jednolitej i mówiącej wspólnym głosem grupy nacjonalistów może przynieść pewne korzyści. Także i wtedy głównym celem powinna jednak pozostać praca oddolna. Chodzi bowiem o to, aby ta część narodu, w której będzie narastał gniew i opór wobec systemu, przemówiła naszym językiem: nacjonalistycznym, antyliberalnym, solidarystycznym. Wtedy prawdziwa zmiana będzie możliwa.

Każda droga na skróty to droga donikąd.

Całość: +kierunki.info.pl 

 
588 odsłon  średnio 5 (2 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: Ruch Narodowy, ONR, wybory, RN, Obóz Narodowo-Radykalny, 2015, polityka, system, kontestacja.
 
Kłamstwo powinno się zwalczać prawdą, a nie pałką policyjną.

login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło
linki, cytaty, nowiny
Żydy nachalne i zuchwałe
[...] skoro nie udało się narodowców ani zmarginalizować ani przekształcić w PiS-owskie przybudówki, to taka delegalizacja ONR-u rękoma wiecznie straumatyzowanych Semitów (no chyba że ktoś da im kolejną kamienicę na otarcie łez) to byłby majstersztyk i do tego całkiem w stylu pana Prezesa.
W obronie prawa do obrony Jakuba Dymka
Niezależnie od tego, czy Jakub Dymek jest ideowym wrogiem wszystkiego tego w co wierzę ja i mi podobni, nie można przejść obojętnie wobec jawnej niesprawiedliwości. Człowiek uczciwy powinien zawsze stawać po stronie tego, któremu dzieje się krzywda, nie bacząc na sympatie, zgodność poglądów, czy własne uprzedzenia.
W obronie Świętej Inkwizycji
"Jestem autorem książki W obronie świętej inkwizycji […] Do dnia dzisiejszego sprzedała się w nakładzie 39 tys. egzemplarzy. W eMPiKach powinienem stać w liście bestsellerów… książki oczywiście nie ma."
Klasyczny europejski ekonomiczny paradoks polsko-niemiecko-żydowski
[...] Polscy Żydzi niestety kontaktów z Polakami nie utrzymywali, bo na poczatku wojny sądzili, że współpraca z mocniejszymi Niemcami będzie bezpieczniejsza.
Bóg jest najwyższym celem człowieka
Naród jest, wedle nas, najwyższym związkiem społecznym, ale nie jest najwyższym celem, nie jest miarą wartości moralnych. Gdy się przyjmuje, że Naród jest najwyższym celem, to wówczas trzeba – jak żydzi albo Niemcy – uznać się za Naród szczególny, wybrany, któremu cały świat ma podlegać – a taka fałszywa wiara musi prowadzić od katastrofy do katastrofy.
Leszek Żebrowski o kontrowersyjnej wypowiedzi Mateusza Pławskiego
– Wypowiedź rzecznika prasowego Młodzieży Wszechpolskiej była niedopuszczalna, skandaliczna.
więcej…