
| Internet, technologie (tylko blog) | 2012.03.02 15:06 15:44 |
Czy oprogramowanie antywirusowe to strata pieniędzy? | Piotr Świtecki | |  | tłumaczenie artykułu Roberta McMillana z wired.com |  Wielu profesjonalistów związanych z bezpieczeństwem komputerowym nie używa oprogramowania antywirusowego. Ich zdaniem firmy wydają na nie i na inne narzędzia związane z bezpieczeństwem zbyt wiele. Kryminaliści są wystarczająco bystrzy, by testować swoje ataki pod kątem popularnych produktów antywirusowych. Istnieją nawet strony www sprawdzające, czy nasz program nie zostanie uznany przez najpopularniejsze skanery za konia trojańskiego lub wirus. | Jeremiah Grossman jest typem faceta, po którym w kwestiach związanych z bezpieczeństwem komputerowym można by się spodziewać paranoi. Już ponad dekadę temu był na pierwszej linii obrony Yahoo, kiedy hacker o pseudonimie MafiaBoy DDoS-ował serwis. Obecnie Grossman jest głównym specjalistą d/s bezpieczeństwa w firmie doradczej White Hat Security i poświęca czas walce z sieciowymi intruzami atakującymi klientów.
W kwestiach bezpieczeństwa komputerowego jest paranoiczny - i to z dobrego powodu. Zetknął się już ze skutkami destrukcyjnych działań. Ale na spotkaniu z Wired podczas konferencji RSA w San Francisco w tym tygodniu powiedzial coś zaskakującego: nie używa oprogramowania antywirusowego!
Okazuje się, że wiele jemu podobnych, wyczulonych na kwestie bezpieczeństwa osób również nie używa. Powód? Jeśli ktoś zamierza zaatakować, prawdopodobnie i tak wykorzysta nową technikę, którą większość antywirusów przeoczy. Gdyby zapytać przeciętnego eksperta od spraw bezpieczeństwa, czy używa oprogramowania AV czy nie - twierdzi Grossman - znaczący odsetek odpowie, że nie.
Dan Guido, prowadzący nową firmę związaną z bezpieczeństwem, Trail of Bits, także nie używa antywirusa. Ale niektórzy profesjonaliści używają - ze względu na branżowe regulacje prawne lub dlatego, że wymagają tego ich klienci. Gdyby nie to - przyznaje Guido - prawie nikt by go nie uruchamiał.
Opinie takie słychać raz po raz. Profesjonaliści mają generalnie wystarczającą znajomość rzeczy, by unikać zagrożeń w rodzaju wchodzenia na szkodliwe strony lub otwierania dokumentów nie pochodzących z zaufanych źródeł. Ale nawet jeśli dadzą się przechytrzyć, szanse że zagrożenie wykryłby program antywirusowy są niewielkie. Wielu profesjonalistów uważa także, że antywirusy wcale nie są takie znowu przydatne także dla przeciętnych użytkowników.
Dziesięć lat temu gdyby kogoś spytać, czy potrzebuje antywirusa, przytłaczająca większość odpowiedzi brzmiałaby „Absolutnie! Cała moja strategia bezpieczeństwa opiera się na takim oprogramowaniu” - mówi Paul Carugati, architekt bezpieczeństwa w Motorola Solutions. Dzisiaj … nie chcę nie doceniać potrzeby istnienia takich rozwiązań, ale na pewno straciły swoją skuteczność.
Kłopot w tym, że większość kryminalistów jest wystarczająco bystra, by weryfikować atak pod kątem popularnych produktów zabezpieczających. Jest nawet darmowa strona Virus Total pozwalająca sprawdzić, czy któryś z najpopularniejszych skanerów rozpozna w testowanym programie konia trojańskiego lub wirusa. Zatem kiedy w internecie pojawiają się nowe zagrożenia, ich wspólną cechą jest omijanie antywirusów.
Konsumenci i małe firmy mogą korzystać z dobrego oprogramowania antywirusowego za darmo, ale czy firmy w ogóle potrzebują antywirusów?
|
Tagi: antywirus, wirusy, wirus, komputery, internet, Internet, bezpieczeństwo, IT, AV, programy antywirusowe, koń trojański, łańcuszek, Wired, wired.com, haktywiści, hacker, hackerzy, haktywista, hakierzy, hakerzy, hakier, haker.
|
|
Kłamstwo powinno się zwalczać prawdą, a nie pałką policyjną.
linki, cytaty, nowiny | Rosja: zacieśnianie kontroli nad niezależnymi źródłami informacji Wpisanie osób fizycznych do rejestru „agentów” wiąże się z szeregiem obowiązków, m.in. koniecznością oznaczania wszelkich publikowanych treści jako pochodzących od „agenta zagranicznego”. | | Krzysztof Bosak o Rosji Krzysztof Bosak: Relacje z Rosją były, są i będą szorstkie. Musimy prowadzić pragmatyczną politykę | | Dariusz Klich poza Konfederacją Konfederacja wycofuje poparcie dla Dariusza Klicha, ubiegającego się o mandat senatora w okręgu tarnowskim | | O Białymstoku, oczywiście. Zacznijmy od tego, czy sercem jestem z kibicami: tak, całym. Cieszę się bardzo, że normalni ludzie w końcu przeciwstawili się szaleństwu. | | Chemitrails, dlaczego was NIE trujemy? Pilot wyjaśnia. | | O wyższości prawa nad moralnością czyli „W szponach cywilizacji żydowskiej” Wróg zachodzi nas w nocy od tyłu, wyciąga nóż, a wszystko co słychać to bębniące o parapety krople rzęsistego deszczu. Tak dokonuje się zamach na nasze najwyższe wartości, które wielki krakowski historiozof Feliks Koneczny nazwał cywilizacją. | | więcej… |
|
|